Source: Government of Poland in Polish
czwartek, 21 maja br. w Tallinie, szef MON wicepremier, minister obrony narodowej Polski spotkał się z Hanno Pevkurem, ministrem obrony Estonii. Polska i Estonia należą do państw, które najlepiej rozumieją, że bezpieczeństwo Europy zaczyna się dziś na wschodniej flance NATO i Morzu Bałtyckim. Podczas spotkania ministrowie obrony Polski i Estonii omówili kwestie dotyczące współpracy wojskowej, odporności państwa, bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej i odstraszania Rosji.
– Estonia, Polska i kraje regionu są gotowe do wydatków na rzecz obrony, do współdziałania na rzecz solidarnej obrony naszych terytoriów. Są gotowe do współpracy. Zaczęliśmy dzisiaj nasze rozmowy od spraw związanych ze Stanami Zjednoczonymi. Kilkadziesiąt godzin temu miałem okazję rozmawiać z Pete’em Hegsethem, sekretarzem wojny Stanów Zjednoczonych. To jest nasza wspólna sprawa. Chodzi o relokację wojsk amerykańskich, o obecność amerykańskich żołnierzy zarówno w Polsce, jak i w Estonii. Państwa, które wypełniają wszystkie oczekiwania Stanów Zjednoczonych, które wydają 5 procent PKB na zbrojenia, kupują i inwestują w amerykański sprzęt oraz uczestniczą w operacjach sojuszniczych, zasługują na pełne wsparcie. Wiemy co robimy. Wiemy, jak ważne jest bezpieczeństwo i bierzemy za nie odpowiedzialność. Ale mamy też prawo oczekiwać solidarności. Solidarności, która oznacza obecność żołnierzy amerykańskich w naszych państwach w ramach systemu odstraszania i obrony. I będziemy o to zabiegać
– mówił po spotkaniu z ministrem obrony Estonii wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.
Ważnym elementem wizyty w Estonii był udział szefa MON w konferencji dot. wyzwań w obszarze europejskiego bezpieczeństwa, a także spotkanie z załogą ORP X. Czernicki, który patrolując Morze Bałtyckie utrzymuje bezpieczeństwo żeglugi w regionie.
– Ważny temat, z którym również przyjechaliśmy, dotyczy programu SAFE. Jest ze mną pani minister Sobkowiak-Czarnecka, odpowiedzialna za program SAFE w Polsce i największą alokację europejską. Polska podpisała umowę SAFE. W ramach tej umowy mamy dwie możliwości: pojedyncze zakupy, które będą możliwe tylko do końca maja, oraz wspólne zakupy realizowane do 2030 roku. I tutaj mocny apel do ciebie, Hanno, do rządu estońskiego i armii estońskiej – chcemy dokonywać wspólnych zakupów. Widzimy w Estonii solidnego partnera. Tak jak z naszej strony zawsze jest otwartość na wnioski składane przez stronę estońską, tak chciałbym, aby nasz wniosek dotyczący wspólnych zakupów w programie SAFE został potraktowany bardzo poważnie. Liczymy na to, że nie tylko systemy Piorun, ale również inny sprzęt będziemy kupować wspólnie. Pozwoli to w pełni wykorzystać zarówno estońską, jak i polską alokację, czyli środki otrzymane z Unii Europejskiej
– podkreślił wicepremier.
Podczas Defence Policy Conference ministrowie obrony Polski i Estonii rozmawiali o najważniejszych wyzwaniach dla bezpieczeństwa Europy i regionu Morza Bałtyckiego. Dyskusje dotyczyły m.in. wzmacniania wschodniej flanki NATO, zwiększania zdolności obronnych państw europejskich, rozwoju współpracy przemysłów zbrojeniowych oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy. Konferencja była również okazją do podkreślenia roli państw Europy Środkowo-Wschodniej jako liderów działań na rzecz bezpieczeństwa i odstraszania.
– Europa potrzebuje polityki obronnej, która odpowiada i stawia czoła wyzwaniom dynamicznego, globalnego i regionalnego bezpieczeństwa. Musimy wzmacniać Sojusz i utrzymać więź transatlantycką. NATO musi pozostać euroatlantyckie. Bezpieczeństwo Europy i bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych muszą pozostać ściśle powiązane. (…) Zmieniające się środowisko bezpieczeństwa wymaga od nas wysiłków i silnego zaangażowania w różnych obszarach. NATO udowodniło swoją zdolność do adaptacji do nowych wyzwań i różnych zagrożeń. Podobnie postrzegamy wyzwania. Dlatego nasza współpraca jest złożona i obejmuje wiele obszarów. (…) Polska, wspólnie z Estonią i innymi partnerami, jest dobrym przykładem zacieśniania więzi regionalnych i jednocześnie umacniania relacji z USA – naszym najsilniejszym sojusznikiem
– mówił podczas konferencji wicepremier.
– Dla naszego bezpieczeństwa ważne jest wspieranie Ukrainy. Polska wspiera Ukrainę. Robimy to w ramach bilateralnego wsparcia, ale robimy także to we współpracy z naszymi sojusznikami, w tym z państwami bałtyckimi. (…) Musimy przekształcić nasze siły zbrojne, budując silne, dobrze zorganizowane i dobrze dowodzone wojsko, wdrażając doświadczenie i nowe technologie. Doświadczenia z Ukrainy wskazują, że charakter wojny się nie zmienił. Tradycyjne środki bojowe, takie jak czołgi, artyleria i siły powietrzne, pozostają niezbędne. Jednocześnie musimy skutecznie wdrażać nowe technologie, aby wzmocnić istniejące zdolności. Aktualnym priorytetem jest rozbudowa systemów dronów i systemów antydronowych. (…) Zagrożenia są niezmienne – Rosja i terroryzm. Nasze położenie geopolityczne na wschodniej flance wymusza gotowość do przeciwdziałania na wszelkiego rodzaju zagrożenia – w każdej chwili
– dodał W. Kosiniak-Kamysz.
W trakcie wizyty szef MON spotkał się także z polskimi marynarzami służącymi na ORP Czernicki, który obecnie pełni funkcję okrętu dowodzenia Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Polska jednostka odpowiada m.in. za działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa żeglugi, patrolowaniem strategicznych szlaków morskich oraz wzmacnianiem obecności i gotowości operacyjnej Sojuszu Północnoatlantyckiego na kluczowych akwenach Europy Północnej.
– Wierzę, że dla was wszystkich jest to wypełnienie obowiązku marynarza i żołnierza, ale też źródło dużej satysfakcji z tego, że dajecie poczucie bezpieczeństwa i realne bezpieczeństwo wszystkim tym, którzy na was liczą – zarówno w naszej ukochanej ojczyźnie, jak i u naszych sojuszników. Tak jak dzisiaj tutaj, w Tallinnie, w Estonii, w państwach bałtyckich, które niewątpliwie odczuwają te zagrożenia i ich intensywność jeszcze bardziej. Dziękuję za waszą odporność na prowokacje, różnego rodzaju zakłócenia i działania nieprzyjazne. (…) Dziękuję za waszą służbę. Proszę, podziękujcie także waszym rodzinom, bo to jest rozłąka. To jest służba całej rodziny, nie tylko was
– podkreślił wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.
>>> GALERIA – Wizyta szefa MON w Estonii