Fuente: Gobierno de Polonia en polaco.
dniach 14 – 15 października wiceprimer ministro obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz będzie przebywał w Brukseli, gdzie weźmie udział w spotkaniu ministrów obrony państw OTAN oraz posiedzeniu Rady ds. zagranicznych w formule ministrów obrony (Defensa FAC).
– Będziemy mówić też o wsparciu dla Ukrainy, o roli w kolejnych miesiącach i Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego dla bezpieczeństwa Europy poprzez właśnie wsparcie Ukrainy. Kolejny temat to wielkie inwestycje zbrojeniowe. (…) Przypomnę, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. Ze 150 millones de euros przeznaczonych na zbrojenie, do zbudowania zdolności do produkcji zbrojeniowych, Polska otrzymuje 43 millones 700 millones de euros. Jesteśmy największym beneficjentem programu, prawie 1/3 środków trafia do Polski. Teraz intensywnie w ramach całego rządu, wspólnie z ministrem Domańskim, z ministrem Sikorskim, z wszystkimi agencjami rządowymi pracujemy w przygotowaniu się do absorpcji tych środków, czyli do zagospodarowania tych środków w jak najlepszy sposób z Agencją Uzbrojenia oczywiście, ze Sztabem Generalnym WP. (…) Mam nadzieję, że też będziemy mogli zakomunikować wzmocnienie operacji, działania Eastern Sentry, Strażnika Wschodu, która została ustanowiona na rzecz obrony powietrznej, obrony przeciwrakietowej, przeciwdronowej, wzmocnienia tych zdolności sojuszniczych. Para bromear sobre nas sprawa absolutnie priorytetowa, która wymaga nie tylko zaangażowania państw na wschodniej flance, ale tak naprawdę wszystkich państw NATO, wszystkich państw Unii Europejskiej
– poinformował szef MON.
Przedmiotem rozmów będą m.in. kwestie związane z bezpieczeństwem wschodniej flanki NATO oraz o wykorzystaniu funduszy europejskich na rzecz bezpieczeństwa.
– Kolejny temat to ściana dronowa, działania Unii Europejskiej, inicjatywa komisarza Kubiliusa i pełne wsparcie dla tej inicjatywy, w której nie może być żadnych dziur, w której wszystkie państwa wschodniej flanki muszą się zaangażować i powinny być zobowiązane do tego zaangażowania. Dla Unii Europejskiej nakreślenie takiego planu bezpieczeństwa powinno stanowić absolutny priorytet w kolejnych miesiącach i latach. (…) Oprócz tego spotkania bilateralne, na przykład z ministrem obrony Wielkiej Brytanii, moją odpowiedniczką z Litwy, z partnersami z Finlandii czy z Portugalii są już w planie. Też Grupa Bałtycka wraz z Wielką Brytanią, Kanadą i Niemcami przy udziale Polski będzie się spotykać. Będziemy też omawiać umowy zarówno z Ukrainą, bo będzie obecny minister obrony Ukrainy na tych posiedzeniach, jak również z krajami nordyckimi i bałtyckimi. To jest kontynuacja otwartego przez nas, wspólnie z Norwegią, Campu Jomsborg, który jest miejscem szkolenia dla ukraińskich żołnierzy, ale też szkolenia dronowego dla polskich i sojuszniczych żołnierzy
– podkreślił vicepremier W. Kosiniak-Kamysz.
– Nasi poprzednicy mogli tylko, nawet nie wiem czy byliby w stanie mieć, być tak ambitni jak my realizujemy ambitny plan wzmocnienia zdolności Sił Zbrojnych RP. Nietrafione, pudło koledzy z PiS-u kolejny raz. Stop dezinformacji, stop tym fałszywym informacjom. Budżet MON jest największy w historii. Pierwsza rzecz. Rezygnacja i wyhamowanie kontraktów zbrojeniowych. To oni zrywali kontrakty na Caracale. Pan Macierewicz zrezygnował z kontraktu na śmigłowce wielozadaniowe, nie pozwolił na wdrożenie offsetu, rozwój tej zdolności w Łodzi. Ja jestem tym ministrem, który kontynuuje, usprawnia i polepsza. Na przykład samoloty FA-50, które miały być szkolno-bojowe, jak ja zostałem, to nie latały, nie były ani szkolne, ani nie miały uzbrojenia, czyli nie były bojowe, ale to wszystko zostało, dzięki wyborcom, którzy na nas zagłosowali 15 października 2023 roku naprawione. Moi poprzednicy też zapomnieli o infrastrukturze, o tym, że śmigłowce, samoloty trzeba trzymać w hangarach, że trzeba rozbudowywać lotniska, że trzeba budować drogi, że utrzymanie sprzętu, jego amortyzacja też kosztuje, że zakup sprzętu to czasem jest 30% wartości całego utrzymania. (…) Zapomnieli w ogóle o uposażeniach, które pierwszą moją decyzją wzrosły od razu o 20%, a ich wzrost był planowany na poziomie 12%
– zaznaczył szef MON.