Source: Government of Poland in Polish
piątek, 26 września br. wiceprezes Rady Ministrów przedstawił wyniki rozmów z Andriusem Kubiliusem, unijnym komisarzem ds. obrony i przestrzeni kosmicznej oraz ministrami obrony państw wschodniej flanki NATO (Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Ukrainy).
– Dostrzegamy to wszyscy, od wielu lat z tym walczymy: prowokacje, naruszenia przestrzeni powietrznej nad państwami wschodniej flanki Unii Europejskiej, które miały miejsce w Polsce, w Estonii, ale również nad krajami skandynawskimi – Norwegia czy Dania. Ostatnie prowokacje nad lotniskami powodują, że wzmocnienie zaangażowania Unii Europejskiej w dziedzinę bezpieczeństwa jest absolutną koniecznością. (…) Potrzebujemy nie tylko pożyczek. Bardzo dobrze, że jest program SAFE. Polska ma największe pieniądze do dyspozycji w ramach Unii Europejskiej – 43 miliardy 700 milionów euro w ramach programu SAFE będą dobrze zagospodarowane. Przygotowujemy całą serię programów modernizacyjnych – naszych krajowych, ale też chcemy współpracować z sojusznikami w Unii Europejskiej, żeby doinwestować i nasz przemysł, ale także, żeby nasza armia, przede wszystkim, zdobywała najlepszy sprzęt. Trzeba bardzo wyraźnie postawić na systemy dronowe, antydronowe
– mówił szef MON.
Warto podkreślić, że w rozmowach z europejskimi partnerami uczestniczyła Ukraina, która posiada bogate doświadczenie zarówno w zakresie budowy, jak i zwalczania dronów. Wspólne dyskusje stanowią kolejny krok i ważną płaszczyznę do rozmów na temat tworzenia systemów służących wykrywaniu oraz neutralizacji bezpilotowych środków powietrznych naruszających przestrzeń powietrzną państw UE. Polska, jako największy beneficjent pożyczek europejskich, traktuje modernizację techniczną wojska w tym obszarze jako priorytet. Warto przypomnieć, że na ten cel Polska będzie korzystać z 43,7 mld euro, które otrzyma w ramach programu SAFE.
– To wszystko wymaga dobrej współpracy. Wymiana doświadczeń i współpraca w obszarze wszystkich systemów uzbrojenia, i tutaj wymiana kluczy i szybka mobilność do przemieszczania się sprzętu pomiędzy państwami Unii Europejskiej, jest niezbędna do efektywności, do zabezpieczenia naszej przestrzeni powietrznej, do naszego bezpieczeństwa. Cieszę się z poparcia wszystkich państw. My jako Polska – jedni z pierwszych postawiliśmy na wojska dronowe. Budujemy nasze systemy. Tarcza Wschód, która wpisuje się w tę ścianę dronów, w ten mur antydronowy, jest jak najbardziej potrzebna dzisiaj. Flanka wschodnia potrzebuje Tarczy Wschód, potrzebuje Bałtyckiej Linii Obrony. Potrzebujemy współpracy z Finlandią, z innymi państwami skandynawskimi. (…) Stąd moja propozycja, żeby wszystkie państwa wschodniej flanki partycypowały i uczestniczyły w programie zaproponowanym przez komisarza Kubiliusa i oczywiście na to się musi zgodzić cała Unia Europejska, więc także państwa oddalone. Wydaje się, że chyba po wydarzeniach z Kopenhagi, z czterech lotnisk w Danii już dzisiaj widać, że zagrożenie nie jest tylko dla wschodniej flanki, że wystrzelenie dronów może nastąpić z okrętu lub statku, który znajduje się w pobliżu. (…) Wojna hybrydowa trwa i będzie doświadczać. Wszystkie państwa Unii Europejskiej będą doświadczać zagrożenia ze strony Rosji, ze strony Federacji Rosyjskiej. Dlatego trzeba na nie bardzo radykalnie odpowiadać
– podkreślił po rozmowach z sojusznikami wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.